THE MANCHESTER HOUSE, MANCHESTER

Restauracja „The Manchester House” w Manchesterze

Manchester to jedno z największych miast w północnej Anglii jednak konsekwentnie omijane przez deszcz Michelinowskich gwiazdek. Wizyta w restauracji Manchester House rodzi palące pytanie: dlaczego?

Wieżowiec Towel 12 mieści dwie atrakcje: bar i lounge na 12 piętrze budynku z widokiem na miasto oraz restaurację na drugim piętrze. Logistyka jest dość skomplikowana i zakłada poruszanie się windą między piętrami z kieliszkiem wina i kelnerem. Ma to swoje niewątpliwe uroki. Restauracja jest obszerna, tętniąca życiem i bardzo charakternie zaprojektowana. Sterami kuchni zarządza znany w brytyjskim środowisku gastronomicznym szef kuchni Aidan Byrne. Koncept wpisuje się w to co teraz jest najbardziej na topie: kuchnię fine dining podawaną nieformalnej i luźnej atmosferze. Byrne nie gra klasyków, tylko proponuje swoje alternatywne kompozycje jak na przykład consomme z przypalanej cebuli, smardzami i smażonym jajkiem przepiórczym czy piotrosza z goframi z marchewki i ravioli z kraba i trawy cytrynowej. Ciekawostką jest różnorodność ofert dla gości. Na przykład degustacyjne menu lunchowe – co jest nie lada ciekawostką, bo zazwyczaj lunche traktowane są jako coś co trzeba załatwić szybko, tanio i bezboleśnie. Szczególnie dopieszczeni powinni czuć się wegetarianie – dla nich przygotowano nie tylko wkładkę z kilkoma daniami na odczepnego, ale pełne menu degustacyjne. Uwagę przykuwają zwłaszcza: duszona salsefia, grillowany boczniak, gnocchi z karczocha i jarmużu, czy deserowo: jabłko z sorbetem z eukaliptusu i granitą z kwiatów czarnego bzu. Jak zwykle warto przyjrzeć się ofercie lunchowej, która jest najlepszym dealem przy ograniczonym budżecie: dwa dania kosztują 22 funty, trzy – 27 zaś sześć – 50 funtów. Niestety restauracja nie może pochwalić się porywającą kartą win. Królują źle pojęte, nudne klasyki, które drastycznie odbiegają poziomem od jedzenia.

Adres: Manchester House Bar & Restaurant Ltd – Restaurant Lounge,
Tower 12, 18-22 Bridge Street, Manchester

Tekst ukazał się w Magazynie SMAK. Restaurację odwiedziłam po raz pierwszy w we wrześniu 2014 roku.



Możliwość komentowania jest wyłączona.